Tajemnica bagien: co wiadomo o celtyckich złotych monetach, które spędziły 2300 lat pod wodą

Dwóch archeologów znalazło monety, które są imitacjami monet wybitych przez ojca Aleksandra Wielkiego. Teraz trzeba dowiedzieć się, jak trafiły do Szwajcarii.

Dwóch archeologów-wolontariuszy, Wolfgang Niederberg i Daniel Mona, prowadziło badania w wilgotnym obszarze w pobliżu bagien Bärenfels w Szwajcarii, charakteryzującym się obecnością naturalnych lejów krasowych, czyli mniej lub bardziej głębokich zagłębień o pochyłych ścianach, typowych dla terenów wapiennych. Przez przypadek obaj zauważyli złoty błysk i wydobyli dwie złote monety. Niedługo potem potwierdzono, że są to dwa wyjątkowe egzemplarze z punktu widzenia archeologii i historiografii.

Zgodnie z oficjalnym komunikatem wydanym przez Archaeology Baselland, obie monety mają około 2300 lat i należą do elitarnej grupy zaledwie 20 najstarszych sztabek znalezionych na terytorium Szwajcarii. Niedługo wcześniej podczas innych poszukiwań znaleziono 34 srebrne monety w pobliskim obszarze, co skłoniło do przeprowadzenia bardziej szczegółowych badań wiosną 2025 roku.

Znaczenie znaleziska

Znaczenie tego odkrycia wynika z jego pochodzenia, ponieważ są to imitacje monet wybitych za panowania Filipa II Macedońskiego, ojca Aleksandra Wielkiego. Celtyccy najemnicy służący w Europie kontynentalnej zaczęli otrzymywać wynagrodzenie w greckiej walucie pod koniec IV wieku p.n.e., co stanowiło inspirację techniczną dla lokalnych plemion do rozpoczęcia własnej produkcji złotych monet.

Jedna z odzyskanych monet to kompletna moneta o wadze 7,8 grama, natomiast druga waży zaledwie 1,86 grama. Obie mają na awersie wizerunek boga Apolla, a na rewersie rydwan ciągnięty przez dwa konie. Jednak rzemieślnicy celtyccy wprowadzili własne warianty, takie jak triskele, potrójna spirala charakterystyczna dla ich ikonografii artystycznej.

Jeśli chodzi o przeznaczenie tych monet, badacze wykluczyli, aby były one używane w codziennym obrocie handlowym, ponieważ mają one wysoką wartość wewnętrzną. W tym kontekście Archaeology Baselland wskazuje, że prawdopodobnie były one wykorzystywane jako prezenty dla dyplomatów lub polityków. Mogły również stanowić część posagu małżeńskiego. Jednak tylko w swoim pierwotnym przeznaczeniu.

Rytualne zastosowanie

Lokalizacja znaleziska skłoniła archeologów i historyków do przypuszczenia, że monety te zostały złożone w bagnie Bärenfels jako ofiara dla bogów. Starożytni Celtowie uważali miejsca związane z wodą, takie jak studnie i torfowiska, za święte przestrzenie, w których należało składać ofiary materialne, aby uzyskać przychylność bóstw.

W każdym razie obie monety zostaną wystawione do publicznego oglądania w Bazylei od marca 2026 roku. Odkrycie to pogłębia wiedzę na temat złożoności społeczeństw epoki żelaza oraz ich zdolności do dostosowania estetyki śródziemnomorskiej do własnego systemu wierzeń i struktur władzy.