Blog Tomasza Dajczaka

Ojciec Gier­tych, teo­log domu papie­skie­go, powie­dział kie­dyś o obec­nym Bisku­pie Rzy­mu, Fran­cisz­ku, że „nauka nie spra­wia­ła mu rado­ści”. Ten zło­śli­wy eufe­mizm przy­po­mniał mi się przy oka­zji rela­cjo­no­wa­nych nie­daw­no w mediach pomy­słach Fran­cisz­ka na popra­wie­nie modli­twy „Ojcze nasz”. Według nie­go, wszyst­kie dotych­cza­so­we prze­kła­dy wezwa­nia „i nie wódź nas na poku­sze­nie” są „kula­we” i nale­ży je popra­wić na „nie pozwól, […]

Czytaj dalej

Nie ule­ga żad­nej wąt­pli­wo­ści, że Kościół zawsze uwa­żał karę śmier­ci za dopusz­czal­ną. Świad­czą za tym auto­ry­tet Sta­re­go i Nowe­go Testa­men­tu oraz naucza­nie Ojców i Dok­to­rów Kościo­ła. Co wię­cej, kara śmier­ci była nie tyl­ko dopusz­czal­na, ale i wska­za­na za naj­cięż­sze prze­stęp­stwa, ponie­waż uwa­ża­no ją za spra­wie­dli­wą, a przy­ję­cie jej w duchu poku­ty przez ska­zań­ca pozba­wia­ło go kar czyść­co­wych za zbrod­nię, za […]

Czytaj dalej