Blog Tomasza Dajczaka

Religia

Mój ser­decz­ny kole­ga Dexit­mus, redak­tor Kro­ni­ki Novus Ordo, wysłał kie­dyś do papie­skiej komi­sji Ecc­le­sia Dei pyta­nie doty­czą­ce apli­ka­cji Kodek­su Pra­wa Kano­nicz­ne­go w pew­nej kon­kret­nej sytu­acji życio­wej. Pyta­nie było bar­dzo pro­ste i odpo­wiedź „tak” wyła­nia­ła się wprost z tre­ści zacy­to­wa­nych kano­nów, powo­do­wa­ła­by jed­nak małą rewo­lu­cję i waż­ne dla pew­nych śro­do­wisk kon­se­kwen­cje. Gorzej było­by z odpo­wie­dzią „nie” któ­ra wyma­ga­ła­by pokręt­ne­go i sprzecz­ne­go z ele­men­tar­ną logi­ką […]

Czytaj dalej

Ojciec Gier­tych, teo­log domu papie­skie­go, powie­dział kie­dyś o obec­nym Bisku­pie Rzy­mu, Fran­cisz­ku, że „nauka nie spra­wia­ła mu rado­ści”. Ten zło­śli­wy eufe­mizm przy­po­mniał mi się przy oka­zji rela­cjo­no­wa­nych nie­daw­no w mediach pomy­słach Fran­cisz­ka na popra­wie­nie modli­twy „Ojcze nasz”. Według nie­go, wszyst­kie dotych­cza­so­we prze­kła­dy wezwa­nia „i nie wódź nas na poku­sze­nie” są „kula­we” i nale­ży je popra­wić na „nie pozwól, […]

Czytaj dalej

Kil­ka tygo­dni temu, na jed­nej z face­bo­oko­wych grup posta­wio­no tezę, że tak zwa­ny cho­rał sar­mac­ki wyparł i zmar­gi­na­li­zo­wał w pol­skich ośrod­kach litur­gii przed­so­bo­ro­wej tak zwa­ny cho­rał sole­smeń­ski, co jest dla nie­któ­rych osób pro­ble­mem natu­ry este­tycz­nej. Nie mam poję­cia jak wyglą­da­ją pro­por­cje w kil­ku­dzie­się­ciu miej­scach gdzie jest odpra­wia­na sta­ra msza, ale z lokal­nej, wro­cław­skiej per­spek­ty­wy, taka teza wyglą­da zara­zem zabaw­nie jak […]

Czytaj dalej

Wbrew temu, co się powszech­nie sądzi, Kościół wciąż uzna­je Księ­gę Rodza­ju za histo­rycz­ną (cho­ciaż oczy­wi­ście nie według współ­cze­snych kry­te­riów nauko­wych) i dopusz­cza zarów­no dosłow­ne rozu­mie­nie sied­miu dni stwo­rze­nia kil­ka tysię­cy lat temu, jak i rozu­mie­nie ale­go­rycz­ne z Wszech­świa­tem mają­cym miliar­dy lat. Do dzi­siaj w Mar­ty­ro­lo­gium Rzym­skim na dzień Boże­go Naro­dze­nia znaj­du­je się odczy­ty­wa­ne w wie­lu kościo­łach przed Paster­ką zda­nie „W […]

Czytaj dalej

Okres litur­gicz­ny nazy­wa­ny Wiel­ki Postem jest nie­złą mani­pu­la­cją, bo w obec­nych cza­sach nie tyl­ko nie jest wiel­ki, ale nawet nie jest postem. Poszcze­nie pole­ga bowiem na rezy­gna­cji lub ogra­ni­cze­niu z moty­wów reli­gij­nych rze­czy koniecz­nej do życia, to jest poży­wie­nia. Tym­cza­sem od roku 1981 post trwa tyl­ko przez jeden dzień, to jest w Śro­dę Popiel­co­wą, cała zaś resz­ta okre­su […]

Czytaj dalej

Nie wszy­scy wie­dzą, że obrzę­dy Wiel­kie­go Tygo­dnia były refor­mo­wa­ne dwa razy. Pierw­sza refor­ma mia­ła miej­sce w 1955 za Piu­sa XII, dru­ga zaś w 1970 za Paw­ła VI. Głów­nym archi­tek­tem obu reform był nie­sław­ny arcy­bi­skup Bugni­ni. Ponie­waż w tym roku na Pia­sku moż­na było wziąć udział w litur­giach Tri­du­um Pas­chal­ne­go w sta­ro­żyt­nej, nie­zre­for­mo­wa­nej for­mie, chciał­bym podzie­lić się swo­imi spo­strze­że­nia­mi. Wielki Czwartek Zmia­ny w litur­gii […]

Czytaj dalej